Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wojtku4 z miasta Poznań. Mam przejechane 44163.03 kilometrów.
W roku 2015 reprezentuję barwy COLEX RACING TEAM.

W ramach współpracy, w 2014 roku testowałem zestaw uszczelniający TREZADO, o czym wszystkie wpisy można znaleźć tutaj.
Do zobaczenia na trasie!


2015:
button stats bikestats.pl
2014:
button stats bikestats.pl
2013:
button stats bikestats.pl
2012:
button stats bikestats.pl
2011:
button stats bikestats.pl
2010:
button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wojtku4.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w kategorii

Szosa

Dystans całkowity:22190.02 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:920:37
Średnia prędkość:24.10 km/h
Maksymalna prędkość:76.50 km/h
Suma podjazdów:358 m
Maks. tętno maksymalne:191 (97 %)
Maks. tętno średnie:168 (82 %)
Suma kalorii:86655 kcal
Liczba aktywności:409
Średnio na aktywność:54.25 km i 2h 15m
Więcej statystyk
  • DST 22.75km
  • Czas 01:00
  • VAVG 22.75km/h
  • VMAX 49.08km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt Peak
  • Aktywność Jazda na rowerze

Chorobowy Strzeszynek

Sobota, 21 lutego 2015 · dodano: 23.02.2015 | Komentarze 0

Niestety, po zdanym ostatnim egzaminie dopadło mnie przeziębienie. Tak jak całą zimę przejeździłem bez kataru, tak teraz w ładną pogodę się rozłożyłem. Dobrze że tylko na kilka dni, ale plany i tak muszę teraz mocno pozmieniać. Cały tydzień w plecy.
Dzisiaj już nie wytrzymałem kolejnego dnia w domu. Lekka przejażdżka byle tylko pokręcić i nawdychać świeżego powietrza. Katar dokuczał, kaszel od czasu do czasu. Ogólnie słabo się czułem, dojechałem do Strzeszynka na pomost i zawróciłem. Niedziela w domu i od poniedziałku ruszam z treningami. 
Może nawet dobrze że miałem ten tydzień przerwy. Od dawna nie czułem takiej chęci jeżdżenia na rowerze.
Kategoria Szosa


  • DST 35.86km
  • Czas 01:30
  • VAVG 23.91km/h
  • VMAX 55.60km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Sprzęt Peak
  • Aktywność Jazda na rowerze

S4 S2 S1 Złotniki

Wtorek, 17 lutego 2015 · dodano: 18.02.2015 | Komentarze 0

Trochę techniki na Golęcinie i sprinty do Złotnik.
Niby ciepło ale pod koniec zmarzłem. I raczej niestety nie jest to wina temperatury, a tego że jakieś przeziębienie mnie bierze. Nie fajnie że pojawiło się to zaraz po tygodniu regeneracji i w taką pogodę.
Kategoria Technika / XC, Szosa


  • DST 68.50km
  • Czas 02:45
  • VAVG 24.91km/h
  • VMAX 40.90km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Sprzęt Peak
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wierzonka x3

Niedziela, 15 lutego 2015 · dodano: 15.02.2015 | Komentarze 0

Spokojny trening w klubowym gronie.
Przejazd do rund z Jarkiem i szybszą ekipą, głównie Tomczer nadawał tempo. 3 pętle  z Tomkiem P, Krzyśkiem i jeszcze jednym nieznanym mi panem nie z klubu. Wracając dokręcając nad maltą przyuważyłem Niewiada Brothers i pokazałem się na zbiórce zgrupki Luboń MTB. Jak całą bandą pojechali w stronę WPNu, to ja odbiłem dokręcić rundę dookoła Malty i wróciłem ze spokojem do domu.
Było bardzo miło. Dziwne uczucie być tak wcześnie w domu i nie czuć zmęczenia po niedzielnym treningu :D 
Plan na regeneracyjny tydzień wykonany w 100%, teraz czas na 3 ostatnie tygodnie bazy, przy takiej pogodzie jak dzisiaj to będą bardzo udane 3 tygodnie :) 



  • DST 37.89km
  • Czas 01:31
  • VAVG 24.98km/h
  • VMAX 45.06km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Sprzęt Peak
  • Aktywność Jazda na rowerze

S4S2S1 Złotniki

Sobota, 14 lutego 2015 · dodano: 14.02.2015 | Komentarze 0

Trening na szybkość. Wcześniej jeszcze pojechałem odebrać prezent walentynkowy - nowy model kasku Rudy Windmax w kolorze zielonym fluo. Jest genialny, czekam teraz tylko na pełny strój colexu żeby się w nim pokazać.

Dzisiaj dla odmiany dobrze mi się jeździło. Pogoda jeszcze piękniejsza niż wczoraj. Po szybkości podjechałem ze 2 razy po schodach i porobiłem trochę stójki. 

Kategoria Technika / XC, Szosa


  • DST 55.02km
  • Czas 02:07
  • VAVG 25.99km/h
  • VMAX 50.29km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt Peak
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mrowino

Piątek, 13 lutego 2015 · dodano: 13.02.2015 | Komentarze 0

Jak stare kolarskie powiedzonko mówi: słońce wyżej - ząbek niżej. Tak też było. Pełna lampa, od razu temperatura podskoczyła o 5-10 stopni. Dzisiaj była tylko lekka przejażdżka a średnia wyszła jak z tempówki. Ciekawe co będzie jak przyjdzie mi na krótko jeździć :D
Niby fajnie ciepło, ale jakoś nie czułem radości z jazdy. 
Kategoria Szosa


  • DST 30.45km
  • Czas 01:16
  • VAVG 24.04km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Sprzęt Peak
  • Aktywność Jazda na rowerze

Złotniki

Środa, 11 lutego 2015 · dodano: 13.02.2015 | Komentarze 0

Odpoczynkowy przejazd, po ostatnim treningu rower w całości wyczyszczony z wymienionymi zębatkami i łańcuchem.
Kategoria Szosa


  • DST 60.19km
  • Czas 02:58
  • VAVG 20.29km/h
  • VMAX 47.21km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Sprzęt Peak
  • Aktywność Jazda na rowerze

F1 Morasko

Sobota, 7 lutego 2015 · dodano: 07.02.2015 | Komentarze 0

Tempówka 20min do Złotnik, 7 podjazdów w terenie na górę Morasko, czasowo ok 3:30 - w zależności od którego miejsca zacząłem mierzyć. Po tempówkach pokręciłem się w okolicach hopek ale ze względu na śnieg i sztywny widelec skakać nie zamierzałem. 
W drodze powrotnej marznąca mżawka zachęciła mnie do szybszego powrotu do domu prosto przez Strzeszyn, w tym czasie robiąc tempówkę 15min. 
Tętna bez szaleństw, na podjazdach 150- 160, tempówki 145-155. Bardziej zwracałem uwagę żeby kręcić nogami pełne kółka niż żeby jechać w trupa. Zmęczenie po treningu odczuwalne. 
Kategoria MTB, Szosa, Technika / XC


  • DST 38.50km
  • Czas 01:40
  • VAVG 23.10km/h
  • Temperatura -1.0°C
  • Sprzęt Peak
  • Aktywność Jazda na rowerze

S4 S2 S1 Złotniki

Piątek, 6 lutego 2015 · dodano: 06.02.2015 | Komentarze 0

Po bitwie - wszystko wskazuje na to że wygranej, z wyregulowanym hamulcem, cieplej obrany i bez mgły. W efekcie zupełnie przyjemniejsza jazda, aż po treningu na szosie zrobiłem rundę po śniegu dookoła Rusałki. Jest świetna zabawa!
Dopiero dzisiaj w przyzwoitych warunkach do jazdy miałem okazję poczuć jaki ten rower stał się zrywny. Na sztywnym widelcu jest zupełnie inne przyspieszenie, w mieście ze świateł wystarczy kilka depnięć żeby rozkulać się do 30 km/h. 
Kategoria MTB, Szosa


  • DST 30.00km
  • Czas 01:23
  • VAVG 21.69km/h
  • Temperatura -2.0°C
  • Sprzęt Peak
  • Aktywność Jazda na rowerze

Złotniki

Czwartek, 5 lutego 2015 · dodano: 06.02.2015 | Komentarze 0

W mieście piękne słońce, po dojechaniu do Strzeszynka pojawiła się gęsta mgła. Wystarczyło kilka minut jazdy w takiej pogodzie i zdecydowałem się wracać do domu przez Złotniki i Suchy Las. Zmarzłem bardziej niż na świątecznej rundzie terenowej w -5 stopniach. Do tego wkurzał piszczący przedni zacisk hamulca...
Skrócenie treningu na dobre wyszło - będę mógł więcej pouczyć się na jutrzejszą, pierwszą większą batalię w tej sesji. 
Kategoria Szosa


  • DST 52.06km
  • Czas 02:40
  • VAVG 19.52km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Sprzęt Peak
  • Aktywność Jazda na rowerze

F1 Morasko w śniegu! * Sztywny wideł

Środa, 4 lutego 2015 · dodano: 04.02.2015 | Komentarze 0

No to wreszcie zawitała zima i do nas, nawet taka ze śniegiem. Dlatego wreszcie zamontowałem sztywny widelec - wiadomo, jest sesja i studenci szukają jakiegoś zajęcia byle się nie uczyć. Geometria teraz jak na Rebie z sagiem 3 - 4cm, przez dodatkowe kilka podkładek więcej w stosunku do Reby kierownica na podobnej wysokości. Większej różnicy w jeździe poza tym że jest sztywno i rower stał się szybszy i bardziej zrywny nie zauważam. 
Za to przydałby się pełen przedni błotnik. Przez spory prześwit między oponą a widelcem przelatuje za dużo wody jadąc w takich pośniegowych warunkach jak dzisiaj. Co do dzisiejszego treningu...
Miały być tradycyjne tempówki - ciężko się było skupić na trzymaniu tempa gdy czułem jak woda leje się na nogi. Na Biskupińskiej to już jedynie myślałem żeby wrócić do domu i zrobić trening biegowy. Nic z tego, może na podjeździe będą lepsze warunki i jakoś to przetrzymam. Tam było jeszcze gorzej. Zjeżdżając do wysypiska wybierałem miejsca gdzie było trochę śniegu, na podjeździe największa męczarnia z lejącym się błotem na nogi była na samym końcu. Przez to skuszony białym, świeżym śniegiem wskoczyłem do lasu. I tam zaczęła się zabawa, nagle zapomniałem o przemoczonych ochraniaczach. Uśmiech z twarzy nie znikał od początku do końca. Do tego sceneria jak z bajki, cały las, wszystkie gałęzie drzew białe.
Najpierw podjeżdżałem i zjeżdżałem żółtym szlakiem, potem pojeździłem okolicznymi ścieżkami. Tam gdzie był jakiś nawet lekki zakręt i miałem jakąś prędkość tam od razu blokowałem tylne koło i wjeżdżałem bokiem. Jestem tylko ciekaw ile po takiej jeździe zostało z tylnych klocków. 
Łącznie 9 podjazdów, z tego 8 w terenie czasowo po ok 3:30 każdy. 
Powrót przez sklep na Szarych Szeregów i lasem od Strzeszyna. 
Kategoria Technika / XC, Szosa, MTB