Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wojtku4 z miasta Poznań. Mam przejechane 44163.03 kilometrów.
W roku 2015 reprezentuję barwy COLEX RACING TEAM.

W ramach współpracy, w 2014 roku testowałem zestaw uszczelniający TREZADO, o czym wszystkie wpisy można znaleźć tutaj.
Do zobaczenia na trasie!


2015:
button stats bikestats.pl
2014:
button stats bikestats.pl
2013:
button stats bikestats.pl
2012:
button stats bikestats.pl
2011:
button stats bikestats.pl
2010:
button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wojtku4.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w miesiącu

Kwiecień, 2012

Dystans całkowity:1086.58 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:48:22
Średnia prędkość:22.47 km/h
Maksymalna prędkość:68.04 km/h
Liczba aktywności:28
Średnio na aktywność:38.81 km i 1h 43m
Więcej statystyk
  • DST 25.88km
  • Czas 01:28
  • VAVG 17.65km/h
  • VMAX 29.94km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Sprzęt Kross Level A2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rozjazd nad Strzeszynek E1

Poniedziałek, 30 kwietnia 2012 · dodano: 30.04.2012 | Komentarze 0

RPE:1 :)
Nie mogłem usiedzieć w gorącym domu, za ładnie było na dworze. Przed 20 ruszyłem się, jak widać jechałem bardzo wolnym tempem - byle tylko jechać. Za Lutycką na kole usiadł mi jakiś rowerzysta i o dziwo nie wyprzedził mnie, a jechałem niekiedy poniżej 20 km/h. Przed Strzeszynkiem nagle za rogiem zauważyłem Marikę, to przepuściłem tego pana który mi ładnie podziękował i ruszyłem ją gonić. Pogadaliśmy do parku Sołackiego, a że mi było mało i tak fajnie się w chłodzie jeździło to objechałem Rusałkę dookoła i w domu byłem po 21. Udany dzień :)
Kategoria MTB, Towarzysko


  • DST 80.17km
  • Czas 02:54
  • VAVG 27.64km/h
  • VMAX 49.92km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Sprzęt Kross Level A2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Strzeszyńskie podjazdy, Pamiątkowo z Tomkiem F1 E2

Poniedziałek, 30 kwietnia 2012 · dodano: 30.04.2012 | Komentarze 0

RPE: 8 (temperatura, podjazdy, mocne tempo)
Na nowych, czerwonych gripach (dzięki Tomek!) i z nowym, termicznym bidonem (dzięki dziewczyny!), najpierw planowałem pozałatwiać sprawy w mieście i przede wszystkim skoczyć do fryzjera, ale przed tym zagadałem do Tomczera i wyszło, że chętnie ze mną pojedzie ale o 14 musi być w domu. To umówiliśmy się o 11:10 nad Rusałką, oczywiście spóźniłem się 5 min, ale i tak Tomuś 5 min później był po drugiej strony jeziora, a chciałem mu odcinek mojej trasy pokazać. Początek był jak na Tomka średnim tempem, coś tam mówił że go nogi bolą ale po chwili się już rozgrzał. Chciałem go poprowadzić tym wczorajszym single-trackiem, jednak jak zobaczyłem ile tam ludzi zmierza to wolałem pojechać pustą ścieżką przez las. Łącznie zrobiliśmy 8 podjazdów (starałem się utrzymać tempo 22 km/h w końcowej fazie), z czego Tomek na przed ostatnim postanowił pojechać na maxa i kiedy ja byłem w połowie odległości to on już ładnie sobie zjeżdżał. Ten widok uciekającego Tomka natchnął mnie na ciekawe zdjęcia. Tak to poprzednie razy jechaliśmy jako tako razem, głównie to Tomczer jechał swoim tempem a ja dawałem z siebie wszystko żeby go dogonić. Po ok 30 min podjazdów, pojechaliśmy szosą do Rokietnicy, gdzie Tomuś odwiedził sklep i dalej pocisnęliśmy do Napachania, skąd nową szosą pod wiatr do Pamiątkowa. W pewnym momencie zaczęliśmy jechać na krótkie zmianki, ale ja nie wytrzymałem tempa (35 km/h) i wtedy już bardzo zwolniliśmy - w końcu to miał być trening na wytrzymałość. Od Pamiątkowa bardzo przyjemnie się wreszcie jechało z wiatrem, ale że postanowiliśmy za bardzo się nie nakręcać to jechaliśmy spokojnie ok 32 km/h. Ok 14 byliśmy nad Rusałką. Ponoć Tomkowi bardzo podobały się moje "pętelki" jak i trasa dalej, od dawna takiego treningu sobie nie robił. Jak Tomek odjechał to od razu mnie siły opadły i bardzo rozjazdowo wróciłem do domu - nawet na krótkim podjeździe mnie jakiś starszy koleś na składaku wyprzedził. Bidon fajny, tylko trochę cieknie, ale jeszcze muszę sprawdzić czy nie jest to kwestia mocniejszego dokręcenia nakrętki. Gripy super sprawa - jakbym prowadził inny rower :)
Kategoria Szosa, MTB, Towarzysko


  • DST 26.78km
  • Czas 01:07
  • VAVG 23.98km/h
  • VMAX 43.61km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Sprzęt Kross Level A2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wieczorny Strzeszynek E1

Niedziela, 29 kwietnia 2012 · dodano: 29.04.2012 | Komentarze 0

RPE: 2

Upalny dzień (w cieniu 30 stopni), do tego po imprezie to na rower wyskoczyłem sobie pod wieczór, o godz 19:40. Bez słońca już było znośnie, a nad jeziorem bardzo przyjemnie, idealnie do jazdy. Nad Strzeszynek przejechałem sobie zaoranym odcinkiem, gdyby nie dużo ludzi to przyjemnie można by tam jeździć. Dookoła Strzeszynka, nie robiłem postoju na ławce lub pomoście bo było już chyba po zachodzie, tylko od razu do domciu. Tym razem przed zaoranym skręciłem w lewo, gdzie wyżej też trasa została zaorana tworząc fajny zjazd pod XC :D .
Bukowska zamknięta, nowy asfalt i cała dla mnie, nie mam nic przeciwko aby tak było zawsze
Kategoria MTB, Ze światełkiem


  • DST 33.06km
  • Czas 01:19
  • VAVG 25.11km/h
  • VMAX 54.48km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Sprzęt Kross Level A2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Złotniki S4 S1

Sobota, 28 kwietnia 2012 · dodano: 28.04.2012 | Komentarze 0

RPE:4 Obciążenie 320
Trochę przygrzało, ale starałem się nie przemęczać
Kategoria Szosa


  • DST 66.51km
  • Czas 02:26
  • VAVG 27.33km/h
  • VMAX 53.52km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Sprzęt Kross Level A2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pamiątkowo, Strzeszynek E2

Piątek, 27 kwietnia 2012 · dodano: 27.04.2012 | Komentarze 0

RPE: 5 obciążenie 730

Za pięknie żeby nie jeździć, planowałem przejechać gdzieś za Strzeszynek, ale świetnie mi się jechało i nie chciałem wracać do domu... Nie miałem dzisiaj szczęścia do przejazdów kolejowych, co drugi zamknięty. Tym razem do Pamiątkowo przez Napachanie i Mrowina - piękna droga będzie już niedługo, nie mogę się doczekać jak będzie można tam normalnie przejechać. Wróciłem standardowo przez Rostworowo, Żydowo i tamte wiochy do Rokietnicy. Nad Strzeszynkiem długo zabawiłem, dobrą ponad godzinkę. Najpierw na pomoście, a potem na ławce z komórką w ręce. Świetnie tam było, chłodny wiatr lekko podwiewał, do tego coś ładnie pachniało. Każdy kto za mną przechodził musiał się zachwycić tym zapachem. Porobiłem parę zdjęć i uciekłem jak słońce zaszło za chmurę. Myślałem że wracając o 20 zimno będzie, a tu było idealnie. Tak jak wyszedłem z domu po 16, tak wróciłem po 20. Każdy dzień mógłby być jak ten :)
Kategoria Szosa


  • DST 25.25km
  • Czas 01:12
  • VAVG 21.04km/h
  • VMAX 37.42km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Sprzęt Kross Level A2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Szkoła, Luboń

Piątek, 27 kwietnia 2012 · dodano: 27.04.2012 | Komentarze 0

Po szkole od razu do Lubonia na salkę, wracając wstąpiłem do Rowery i Spółka na Opolskiej, gdzie dowiedziałem się że już raczej w sprzedaży nie zobaczę mojego Sup'a 929 :(
Kategoria Szosa


  • DST 20.87km
  • Czas 01:05
  • VAVG 19.26km/h
  • VMAX 44.91km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Sprzęt Kross Level A2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Luboń

Czwartek, 26 kwietnia 2012 · dodano: 26.04.2012 | Komentarze 0

Do Kondzia zrobić zakupy, wracając szukałem sklepu na Opolskiej ze Superiorami i spotkałem Piotra z Michałem na Dębcu, podobno spotkali też śpieszącego się Tomczera do Puszczykowa
Kategoria Szosa


  • DST 5.73km
  • Czas 00:20
  • VAVG 17.19km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt Kross Level A2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Szkoła

Czwartek, 26 kwietnia 2012 · dodano: 26.04.2012 | Komentarze 0



  • DST 16.76km
  • Czas 00:55
  • VAVG 18.28km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Sprzęt Kross Level A2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sklepy

Środa, 25 kwietnia 2012 · dodano: 25.04.2012 | Komentarze 0

Rybczyński, Colex, garbary
Kategoria Szosa


  • DST 36.91km
  • Czas 01:47
  • VAVG 20.70km/h
  • VMAX 36.91km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt Kross Level A2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po sklepach, Strzeszynek

Wtorek, 24 kwietnia 2012 · dodano: 24.04.2012 | Komentarze 0

Poszukiwania prezentu na 18nastkę dla mnie od klasy. Rodzinna atmosfera u Rybczyńskiego - "gdzie Rafał takiego wielkiego znalazł", W SkiTeamie nawet nikt nie zwrócił na mnie uwagi, w Cykloturze to samo, pierwsze poszukiwanie BikeTopu nie udane, zabrakło ok 200m, przejechałem się nad Strzeszynek gdzie przeprowadziłem jakiegoś kolarza w koszulce Torqu moimi ścieżkami, szukając Wifi nad jeziorem spotkałem Macieja z klasy. Przez 20 min gubiłem się na Smochowicach próbując przedrzeć się do Dąbrowskiego, po drodze spotykając jeszcze Sylwka Swata z ojcem. W BikeTopie nic ciekawego dla siebie nie znalazłem, jedynie były fajnie rowerki na dużych kołach.
Kategoria Szosa, MTB