Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wojtku4 z miasta Poznań. Mam przejechane 44163.03 kilometrów.
W roku 2015 reprezentuję barwy COLEX RACING TEAM.

W ramach współpracy, w 2014 roku testowałem zestaw uszczelniający TREZADO, o czym wszystkie wpisy można znaleźć tutaj.
Do zobaczenia na trasie!


2015:
button stats bikestats.pl
2014:
button stats bikestats.pl
2013:
button stats bikestats.pl
2012:
button stats bikestats.pl
2011:
button stats bikestats.pl
2010:
button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wojtku4.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w miesiącu

Grudzień, 2012

Dystans całkowity:250.52 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:10:40
Średnia prędkość:23.49 km/h
Maksymalna prędkość:45.66 km/h
Liczba aktywności:6
Średnio na aktywność:41.75 km i 1h 46m
Więcej statystyk
  • Sprzęt Instynkt
  • Aktywność Jazda na rowerze

DOJAZDY DO SZKOŁY

Poniedziałek, 31 grudnia 2012 · dodano: 01.01.2013 | Komentarze 0

Kross + 11 km
2 razy na początku grudnia, potem najpierw zalało szatnię i nie miałem gdzie przechowywać, a gdy to naprawiono to spadł śnieg.


  • DST 34.04km
  • Czas 01:30
  • VAVG 22.69km/h
  • VMAX 35.56km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Sprzęt Kross Level A2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Złotniki

Piątek, 28 grudnia 2012 · dodano: 01.01.2013 | Komentarze 0

Szosą do Złotnik, od Strzeszynka terenem. Spodziewałem się błota w lesie, a tam panował lód i zamarznięta ziemia.
Kategoria Szosa, MTB


  • DST 87.75km
  • Czas 03:20
  • VAVG 26.32km/h
  • VMAX 43.48km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt Kross Level A2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wierzonka 6x

Środa, 26 grudnia 2012 · dodano: 26.12.2012 | Komentarze 0

Pierwszy trening grupowy od dawien, w składzie Jarek, Tomek J, trener oraz kilka rundek z Bartkiem B. Miałem wrażenie że cieplej niż wczoraj, ale humory i plany popsuł nam przelotny deszcz, który trochę nas zmoczył. Mieliśmy dojechać do Pobiedzisk, a skończyło się na Wierzonkowych pętlach. Pierwsze pętle spokojnie, aż dziwnie dobrze noga podawała. Pierwsze schody pojawiły się jak Bartek na pożegnanie pociągnął pod podjazd 8%, potem dobił mnie Jarek któremu śpiesznie było w las, a kończąc ostatnią pętlę nawet nie mogłem utrzymać spokojniejszego tempa i od tej pory już tylko mogłem wozić się na kole. W każdym razie tragedii nie ma, do 60 km dawałem radę. Myślałem że będzie gorzej.
Jak odłączyłem się od Jarka i Rafała to już kompletny zgon, do domu 20 km/h.

  • DST 60.53km
  • Czas 02:26
  • VAVG 24.88km/h
  • VMAX 45.66km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt Kross Level A2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pamiątkowo *nowy napęd Kross

Wtorek, 25 grudnia 2012 · dodano: 25.12.2012 | Komentarze 0

Hohohoho, toż to się zrobiły święta. Śnieg stopniał, +10 stopni, w rowerze nowiuteńki napęd - nic tylko pół dnia przejeździć. Szkoda tylko że nogi nie te co latem i szybko się męczą, ale sobie trochę skorzystałem z temperatury. Specjalnie wcześniej wstałem, przy Olimpii mokro i trochę błota z roztopionego śniegu (przy okazji regulacja przerzutki - kasecie musiałem pomóc jedną podkładką więcej żeby nie miała luzów). Czuć święta w powietrzu, takich pustek na drogach nie było nawet nocą. Tylko przy kościele w Rokietnicy nieco większy ruch. Niby nogi nie używane, ale w Kiekrzu na podjazdach miały siłę na stojąco podciągnąć na sam "szczyt".
Z początku chłodno, ale jak słońce się przedzierało przez chmury to nawet ciepło było. Taką zimą nie pogardzę
Wracając spotkani bracia Niewiada oraz Rafał Bielawski ;)
Kategoria Szosa


  • DST 24.45km
  • Czas 01:15
  • VAVG 19.56km/h
  • VMAX 34.91km/h
  • Temperatura -5.0°C
  • Sprzęt Kross Level A2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Lodowy Strzeszynek

Piątek, 21 grudnia 2012 · dodano: 22.12.2012 | Komentarze 0

Tym razem za jasnego i terenem, gdzie przeważał lód oraz zamarznięta ziemia. Pierwszy kontakt - lekkie przyhamowanie i od razu uślizg koła, zero kontroli. Obyło się bez bolesnych konsekwencji, specjalnie wybrałem tylko takie miejsce, w którym nie było za dużo lodu i mogłem uratować sytuację na ziemi.
Dalej czułem jak koło same z siebie mi momentami tańczy, a po łuku przed Lutycką to tak mi zarzuciło tyłem, że po chwili szlifowałem po lodzie. Kolano obite, na lodzie zostawione rysy, krew się nie leje to jedziemy dalej, ale już nieco ostrożniej.

Palce marzły, chuchanie i machanie rękoma pomagało tylko na chwile. Stopy ok.
Kategoria MTB


  • DST 19.86km
  • Czas 00:54
  • VAVG 22.07km/h
  • VMAX 35.23km/h
  • Temperatura -3.0°C
  • Sprzęt Kross Level A2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Strzeszynek nocą

Czwartek, 20 grudnia 2012 · dodano: 21.12.2012 | Komentarze 0

Wieczorny wypadzik po szkole, wreszcie będzie trochę więcej czasu na jeżdżenie
Kategoria Szosa


  • DST 23.89km
  • Czas 01:15
  • VAVG 19.11km/h
  • VMAX 33.67km/h
  • Temperatura -2.0°C
  • Sprzęt Kross Level A2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Strzeszynek

Piątek, 14 grudnia 2012 · dodano: 15.12.2012 | Komentarze 0

Po przerwie spowodowanej brakiem czasu, gorszą pogodą oraz przeziębieniem, wreszcie udało mi się przejechać nad Strzeszynek. Z powodu śniegu Instynkt poszedł w odstawkę, SPDki przełożone do Krossa (nowe - używane M540 zakupione) i można ruszać w drogę.
Od początku podejrzanie lekko mi się jechało - czyżby odpoczynek robił swoje? Pierwszy kontakt ze śniegiem udany, ciekawiej się zrobiło jak na ścieżce musiałem wyjechać sobie drogę w 10cm warstwie luźnego śniegu - skończyło się tylko na chwilowej utracie kontroli, później w lesie już specjalnie tak się bawiłem.
Pod ochraniacze wpakowałem więcej papieru - sprawdziło się super, dopiero pod koniec trochę palce zaczęły mi marznąć zapewne od strony podeszwy. W ręce jadąc lasem dziwnie ciepło, za to jak w mieście zawiało to wchodząc do domu już kilku palców nie czułem.
Po drodze spotkany Szimi i dwóch narciarzy. Oprócz nich to prawie ani jednej żywej duszy między Rusałką a Strzeszynkiem. W domu po zachodzie słońca (godz 16), a jeszcze było jasno na ulicach.
Kategoria MTB