Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wojtku4 z miasta Poznań. Mam przejechane 44163.03 kilometrów.
W roku 2015 reprezentuję barwy COLEX RACING TEAM.

W ramach współpracy, w 2014 roku testowałem zestaw uszczelniający TREZADO, o czym wszystkie wpisy można znaleźć tutaj.
Do zobaczenia na trasie!


2015:
button stats bikestats.pl
2014:
button stats bikestats.pl
2013:
button stats bikestats.pl
2012:
button stats bikestats.pl
2011:
button stats bikestats.pl
2010:
button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wojtku4.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w kategorii

Towarzysko

Dystans całkowity:6326.52 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:288:25
Średnia prędkość:21.94 km/h
Maksymalna prędkość:68.04 km/h
Maks. tętno maksymalne:189 (96 %)
Maks. tętno średnie:144 (73 %)
Suma kalorii:26114 kcal
Liczba aktywności:110
Średnio na aktywność:57.51 km i 2h 37m
Więcej statystyk
  • DST 22.98km
  • Czas 01:03
  • VAVG 21.89km/h
  • VMAX 51.63km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt Instynkt
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rozjazd: Rozdroże Izerskie

Piątek, 1 sierpnia 2014 · dodano: 04.08.2014 | Komentarze 0

Z samym Rafałem pojechaliśmy przez Zakręt Śmierci w stronę Rozdroża Izerskiego. Specjalnie ubrałem się cieplej żeby nie szaleć. Była to dobra decyzja. Na Zakręcie zaczęło padać i padało tak do końca. Jak wracaliśmy to całkiem ostro zacinało w twarz, co mnie zniechęciło do dokręcania do 100km i wróciłem skróconą drogą.


Kategoria Szosa, Towarzysko, Góry


  • DST 59.89km
  • Czas 02:51
  • VAVG 21.01km/h
  • VMAX 50.29km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Sprzęt Instynkt
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dziewicza Góra

Środa, 23 lipca 2014 · dodano: 25.07.2014 | Komentarze 0

"Rozjazd" z Przemkiem. 2 pełne rundy zaliczone. 

  • DST 83.24km
  • Czas 03:28
  • VAVG 24.01km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Sprzęt Instynkt
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ocieszyn

Środa, 18 czerwca 2014 · dodano: 18.06.2014 | Komentarze 0

Operacja spawania udana! Instynkt przywrócony do żywych! Pozostało jeszcze doczyścić suport i będzie jak nowy.


Skoro wrócił do mnie, to trzeba było to jakoś godnie świętować. 100km nie ma, ale 85 pół w terenie pół na szosie też jest dobre, tym bardziej że do domu wróciłem dopiero po godz 22. Tak to jest, jak po drodze spotyka się znajomego Piotrka i chce się jemu pokazać ciekawsze ścieżki ;) Traska od Krzyszkowa poniżej. To był moment, w którym uznałem że warto włączyć GPSa bo szykuje się jakiś dobry trip - też tak było, parę nowych ścieżek przejechane!

Niepokoi mnie fakt, że sztyca sama z siebie wsunęła mi się jakieś 5cm do ramy. W trakcie jazdy nawet tego nie odczułem, ale jak w domu zobaczyłem na jakiej wysokości miałem siodło to się z lekka przeraziłem. Trzeba coś z tym zrobić, w sumie to nie pierwszy taki raz.
Kategoria MTB, Szosa, Towarzysko


  • DST 106.85km
  • Czas 03:51
  • VAVG 27.75km/h
  • VMAX 57.97km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Sprzęt Instynkt
  • Aktywność Jazda na rowerze

Osowa x4 i Brodnica

Środa, 4 czerwca 2014 · dodano: 05.06.2014 | Komentarze 0

Pierwszy taki trening od dawna... Znalazła się dłuższa chwila czasu po kolosie z fizy na trening, więc skorzystałem ile dnia starczyło. Najpierw 4x Osowa. Planowałem odwzorować wyścig, więc tempo mocne - kontrolowane, nie w trupa; za każdym razem z innej strony bez dłuższych przerw:
Od Puszczykowa: 2:04 (3:18) Spacerowa 2:57 (2:52) Pożegowska 2:15 (3:44), Wiejska 2:15
Dalej miała być chwila wytchnienia podczas spokojnego kręcenia i powrót na Osową. O ile z pierwszym problemu nie było, to gdy dojechałem różnymi drogami do Żabna skąd planowałem wracać na Osową, spotkałem Jarka, Mateusza i pana Jasia kręcących na szosach. A że takiej okazji na przepalenie nie mogłem zmarnować, zabrałem się z nimi. Było szybko i mocno, z początku rześko trzymałem się na przedzie lub na kole pana Jasia, potem zaczęło wychodzić zmęczenie. Parę mocniejszych zmian Jarka (prędkość 40-45 km/h) już do końca dnia wybiło mi kontynuowanie podjazdów z głowy, po wszystkim czułem że przyda mi się rozjazd nad Maltę. Z rozjazdu wiele nie wyszło, po takim przepaleniu czułem zmęczenie w nogach, ale lepiej mi się jechało szybciej niż za wolno. Przez co żeby utrzymać tętno rozjazdowe to musiałem się specjalnie spowalniać, co mi łatwo nie przychodziło.

TREZADO
Dzisiaj nie dopilnowałem ciśnienia w przedniej oponie i zrobiło się niebezpiecznie w zakrętach, gdzie opona się nadmiernie wyginała, ale ani razu nie puściła mleka. Po treningu sprawdziłem: jechałem na 1 barze - nigdy więcej.


  • DST 123.80km
  • Czas 04:23
  • VAVG 28.24km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Sprzęt Kross Level A2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Śrem + Strzeszynek

Sobota, 8 marca 2014 · dodano: 08.03.2014 | Komentarze 0

Dobry trening, choć tempo rwane, do tego wiatr mocno dawał się we znaki. Dzisiaj miałem w planach podjazdy, więc na paru podjazdach na trasie zwiększałem tempo.
Podobno do przerwy rekord trasy, powrót już nieco spokojniejszy był, bardziej równy.
Od Krętej w Luboniu rozjazd z Tomkiem nad Strzeszynek (terenem z Rusałki) - wracając już byłem wykończony, dystans zrobił swoje.


  • DST 20.55km
  • Czas 00:50
  • VAVG 24.66km/h
  • VMAX 45.06km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt Instynkt
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rusałka

Piątek, 11 października 2013 · dodano: 13.10.2013 | Komentarze 0

Taka piękna pogoda, a ja dalej przeziębiony... Za dużo imprez, za mało odpoczynku. Ale co tam, kaszel i katar już mnie tak nie męczy, to nie można takiego dnia zmarnować.

Szybki wypad z Przemkiem Rozwalką,jako że miał pociąg za ponad godzinę to zdążyliśmy objechać jedynie single nad Rusałką, Strzeszynek do pokazania następnym razem.

Wracając Grunwaldzką urwana linka od przedniej przerzutki... a była taka ładna, czarna, teflonowa...
Kategoria MTB, Towarzysko


  • DST 35.00km
  • Czas 02:00
  • VAVG 17.50km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Kross Level A2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sołacz, Cytadela, Strzeszynek

Czwartek, 19 września 2013 · dodano: 21.09.2013 | Komentarze 0

Pałętanie się z Kingą po okolicy, próba podjazdu pod amfiteatr zakończona po 5m.
Po godzinie takiego szwędania się czasówka do Strzeszynka - wyjeżdżając na Golęcińską przejechał pewien szosowiec, a że brakowało mi do niego jakieś 100-200m to czemu by go nie dogonić? Gdy już to zrobiłem do Lechickiej to jechał jak dla mnie za wolno i go wyprzedziłem. Od razu usiadł mi na kole i od teraz nadałem mocniejsze tempo żeby spróbować go urwać... Nie udało się.

Powrót lasem.
Kategoria Szosa, Towarzysko


  • DST 67.95km
  • Czas 03:12
  • VAVG 21.23km/h
  • VMAX 46.32km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Sprzęt Instynkt
  • Aktywność Jazda na rowerze

Stęszew

Sobota, 22 czerwca 2013 · dodano: 29.06.2013 | Komentarze 0

Z Jackiem na WakeCupie, dojazd do Stęszewa szosami i częściowo terenem, objeżdżając cały WPN, powrót ok 5 km przez lasem do Puszczykowa...

Po Nocy Kupały na finały zdążyliśmy się wyspać, w planach samemu spróbować swoich sił na wyciągu.
Teraz biorę się za pracę, we wrześniu wyjazd na wakacje, a wraz z październikiem i listopadem czas zacząć przygotowania do nowego sezonu!
Kategoria Szosa, MTB, Towarzysko


  • DST 42.00km
  • Czas 01:59
  • VAVG 21.18km/h
  • VMAX 53.05km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Sprzęt Instynkt
  • Aktywność Jazda na rowerze

Strzeszynek i Malta

Czwartek, 20 czerwca 2013 · dodano: 22.06.2013 | Komentarze 0

Nad Strzeszynek pogadać z Kasią, nad Maltę z Łukaszem i przy okazji Michałem.
Trochę krzaków, szos za samochodem, spokojnych duktów leśnych, ruchliwych ulic...
Kategoria Szosa, MTB, Towarzysko


  • DST 67.06km
  • Czas 03:01
  • VAVG 22.23km/h
  • VMAX 43.10km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Sprzęt Instynkt
  • Aktywność Jazda na rowerze

WPN, Dymaczewo

Sobota, 15 czerwca 2013 · dodano: 16.06.2013 | Komentarze 0

Z Tuzniem, dzień odpoczynku zrobił swoje i zmęczenie częściowo przeminęło.
Trasy dokładnie nie znam, WPN jest mi za mało znany. W każdym razie w magiczny sposób z Puszczykowa Starego znaleźliśmy się na pierścieniu, którym dojechaliśmy do czarnego szlaku nad j. Dymaczewskim. Powrót przez kanał Mosińki, Ludwikowo, jezioro Góreckie i Wiry. Trasa od Mosiny przez Wiry do Lubonia na stałe zagości w powrotach z treningów w tej okolicy, dużo spokojniej i ciekawiej niż na głównej z Puszczykowa do Poznania.
Kategoria Szosa, MTB, Towarzysko