Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wojtku4 z miasta Poznań. Mam przejechane 44163.03 kilometrów.
W roku 2015 reprezentuję barwy COLEX RACING TEAM.

W ramach współpracy, w 2014 roku testowałem zestaw uszczelniający TREZADO, o czym wszystkie wpisy można znaleźć tutaj.
Do zobaczenia na trasie!


2015:
button stats bikestats.pl
2014:
button stats bikestats.pl
2013:
button stats bikestats.pl
2012:
button stats bikestats.pl
2011:
button stats bikestats.pl
2010:
button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wojtku4.bikestats.pl
  • DST 55.78km
  • Czas 02:27
  • VAVG 22.77km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Sprzęt Kross Level A2
  • Aktywność Jazda na rowerze

P1 P2 Kiekrz i Złotniki

Piątek, 28 marca 2014 · dodano: 28.03.2014 | Komentarze 0

W końcu wróciła wiosna, bezchmurne niebo i + 15 stopni. Tak to można trenować!
Czas na sprinty! Jak dla mnie najlepsze połączenie zabawy z treningiem ;)
Pierwsze 2 serie po 5 skoków zrobione do przejazdu kolejowego przed Kiekrzem, który przed nosem mi zamknęli - żeby nie czekać to pojechałem zrobić sprint pod małą ściankę w stronę Złotnik. Kolejny sprint przypadł na podjeździk za przejazdem kolejowym, dalej już nad Kierskim. Znowu czułem się tak wspaniale lekko jak wdrapywałem się na blacie pod krótkie, ale nawet dość konkretne podjazdy. Dlatego uwielbiam ten trening.
P2:13 sprintów, z przerwami 4-6 minut.
Ostatni sprint na podjeździe w stronę Złotnik, 5 min przerwy i 2 kolejne serie po 5 skoków.
P1 4x5skoków
Od Strzeszynka rozjazd, przy Biskupińskiej dorwał mnie szosowiec, któremu usiadłem na kole, gdy po chwili wyskoczył kolejny szalony szosowiec, któremu z moim szosowcem też usiedliśmy na kole. W taki sposób w parę sekund jechaliśmy w 3 osoby. Szalony szosowiec widać że chciał poszpanować, bo ciągnął po płaskim jak głupi, a na lekkim podjeździe na wiadukcie nad Lutycką osłabł na tyle, że aż się musiał zatrzymać. Tak szybko to się stało że nawet nie zdążyłem mu podziękować za koło. Za to drugiemu już podziękowałem jak się z nim rozstałem na Golęcinie.

Jutro (a właściwie to już dzisiaj) urodziny, już z -nastki zrobiła się -dziestka... Jak ten czas szybko leci. Jedno jest pewne - to będzie wspaniała 20-dziestka!
Z tej okazji moim nogom coś się należy! Z pewnością się ucieszą i będą szybciej kręcić!
Kategoria Szosa



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!