Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wojtku4 z miasta Poznań. Mam przejechane 44163.03 kilometrów.
W roku 2015 reprezentuję barwy COLEX RACING TEAM.

W ramach współpracy, w 2014 roku testowałem zestaw uszczelniający TREZADO, o czym wszystkie wpisy można znaleźć tutaj.
Do zobaczenia na trasie!


2015:
button stats bikestats.pl
2014:
button stats bikestats.pl
2013:
button stats bikestats.pl
2012:
button stats bikestats.pl
2011:
button stats bikestats.pl
2010:
button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wojtku4.bikestats.pl
  • DST 69.97km
  • Czas 02:45
  • VAVG 25.44km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Sprzęt Kross Level A2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Test na tętno, Kowalewko

Piątek, 14 marca 2014 · dodano: 14.03.2014 | Komentarze 0

Ciężko prawidłowo zrobić test, gdy sygnał przerywa i pulsometr ma małe zawiechy. Do tego byłem nieco niewyspany i na diecie bananowej. Warunki pogodowe? Ciepło (znowu błędnie ubrałem termoaktywną, krótkie spodenki) + wiatr w twarz, momentami dość mocny. W pierwszych 10 rozgrzewkowych minutach tętno 165-170, za podjazdem nad Strzeszynkiem włączyłem pomiar tętna. Dalej różnie... zależy od nachylenia szosy i humorów pulsometru. Raz 150 a raz 190. Kiedy na podjazdach dawałem z siebie wszystko to tętno zawieszało się na 165... Trasę zmieniłem z Krzyżownik na Rokietnicę. Na rondzie przy obwodnicy wymyśliłem sobie, żeby pojechać drogą do zjazdu z S11 i potem wrócić drogą z drugiej strony. Nie wziąłem pod uwagę tego, że nigdy tą drugą stroną nie jechałem i nie wiem gdzie jest na nią wjazd. Jak po łącznie 28 minutach z paroma sekundami zauważyłem, że wjechałem na obwodnicę to przerwałem test. Wiele do końca nie brakowało - poniżej 2 minut. Wynik - 167 uderzeń, moim zdaniem spokojnie przy dobrze działającym pulsometrze byłoby 170. Wniosek - zadbać o baterię w pasku i znaleźć długą i prostą drogę bez podjazdów i zjazdów.
Jako że pogoda ma się trochę zepsuć na weekend to dokręciłem najpierw do Pamiątkowa, a dalej przez Lulin, Kowalewko i Sobotę do Obornickiej. Po drodze walka ze skurczami oraz trochę wiało po kolanach.
Kategoria Szosa



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!