Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wojtku4 z miasta Poznań. Mam przejechane 44163.03 kilometrów.
W roku 2015 reprezentuję barwy COLEX RACING TEAM.

W ramach współpracy, w 2014 roku testowałem zestaw uszczelniający TREZADO, o czym wszystkie wpisy można znaleźć tutaj.
Do zobaczenia na trasie!


2015:
button stats bikestats.pl
2014:
button stats bikestats.pl
2013:
button stats bikestats.pl
2012:
button stats bikestats.pl
2011:
button stats bikestats.pl
2010:
button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wojtku4.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w miesiącu

Kwiecień, 2015

Dystans całkowity:1444.26 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:56:43
Średnia prędkość:25.46 km/h
Maksymalna prędkość:63.55 km/h
Liczba aktywności:24
Średnio na aktywność:60.18 km i 2h 21m
Więcej statystyk
  • DST 76.42km
  • Czas 03:16
  • VAVG 23.39km/h
  • VMAX 48.60km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt Peak
  • Aktywność Jazda na rowerze

BM Miękinia

Sobota, 18 kwietnia 2015 · dodano: 19.04.2015 | Komentarze 0

Kategoria MTB, Wyścig


  • DST 31.12km
  • Czas 01:12
  • VAVG 25.93km/h
  • VMAX 43.48km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Sprzęt Peak
  • Aktywność Jazda na rowerze

Złotniki

Piątek, 17 kwietnia 2015 · dodano: 19.04.2015 | Komentarze 0

Wprowadzenie, do sklepu po dętkę i żel rozgrzewający, dojazd do Rafała.
Kategoria Szosa


  • DST 59.05km
  • Czas 02:34
  • VAVG 23.01km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt Peak
  • Aktywność Jazda na rowerze

Swarzędz

Środa, 15 kwietnia 2015 · dodano: 16.04.2015 | Komentarze 0

Colexowa przejażdżka. Trochę zjazdów i podjazdów też było, w tym wzloty i upadki.

  • DST 35.00km
  • Czas 01:15
  • VAVG 28.00km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Madzia
  • Aktywność Jazda na rowerze

Złotniki

Wtorek, 14 kwietnia 2015 · dodano: 14.04.2015 | Komentarze 0

Aktywna regeneracja na Madzi. Dzisiaj stwierdziłem że sztyca jest za wysoko wysunięta, co jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło. 0,5cm niżej i o wiele lepiej się jeździ. Powrót przez miasto po równych drogach.
Endomondo gubił sygnał więc dane +/-10 %
Kategoria Szosa


  • DST 91.28km
  • Czas 03:33
  • VAVG 25.71km/h
  • VMAX 54.05km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Sprzęt Peak
  • Aktywność Jazda na rowerze

BCM Dolsk

Niedziela, 12 kwietnia 2015 · dodano: 14.04.2015 | Komentarze 0

Kategoria MTB, Wyścig


  • DST 35.21km
  • Czas 01:22
  • VAVG 25.76km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Sprzęt Peak
  • Aktywność Jazda na rowerze

Złotniki *Uszczelniony!

Sobota, 11 kwietnia 2015 · dodano: 11.04.2015 | Komentarze 0

Wprowadzenie pod jutrzejszy Dolsk. Piękna pogoda, szkoda że jutro będzie nieco chłodniej, ale może to i lepiej ...
Kilka sprintów technicznych, izolowanie nogi i sprint na jednym podjeździe. W międzyczasie wystrzeliła uszczelka kurzowa lewej goleni Reby - ciekawe dlaczego teraz, dlaczego na szosie. Poszukałem kamienia i dobiłem ją na siłę punktowo przez imbus. 


*Na tył poszedł nowy Ikon, na przód zalany Ardent Race. Z Ardentem nie było żadnych problemów, przez to że jest przystosowany do Tubeless Ready opona prawie sama zaskoczyła, mleko po zalaniu w żadnym miejscu nie musiało doszczelniać, wszystko idealnie spasowane - lubię to! Z Ikonem tak jak się spodziewałem było małe siłowanie, ale tym razem poradziłem sobie bez kompresora i nawet bez mydlin. Natomiast mleko w paru miejscach musiało pomóc doszczelnić rant. Po nocnym leżakowaniu oponki trzymają ciśnienie, więc błyskawiczna operacja się w pełni udała! 
Do Ardenta poszło 70 ml (wlane do opony przed założeniem), do Ikona ok 90 ml (wlane przez wentyl). 


  • DST 63.78km
  • Czas 02:20
  • VAVG 27.33km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Sprzęt Madzia
  • Aktywność Jazda na rowerze

M2 M3 Morasko

Czwartek, 9 kwietnia 2015 · dodano: 09.04.2015 | Komentarze 0

Tempówki do Moraska i na podjeździe z wysypiska (5 mocnych + 5 lżejszych). Powrotna tempówka tylko jedna, drugą odpuściłem ze względu na niedzielny wyścig. 
Zaczynam lubić Madzię. Jeszcze nie czuję się w pełni komfortowo, ale na zjazdach mogę położyć się na rowerze jak Kwiato w Ponferradzie. Tak jak wczoraj tak i dzisiaj prędkości w ogóle nie czuć, pomimo lepiej zregenerowanych nóg. Jadąc 40 km/h czuję jakbym jechał 25 na mtb.

Dane z endomondo, na Madzi przez jakiś czas będzie tylko pulsometr. 

Czasy podjazdów od 1:50 do 2:05; zjazd 1:30. 
Kategoria Szosa


  • DST 25.00km
  • Czas 01:00
  • VAVG 25.00km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt Madzia
  • Aktywność Jazda na rowerze

Złotniki - zapoznanie z Madzią

Środa, 8 kwietnia 2015 · dodano: 09.04.2015 | Komentarze 0

Rozjazd po wczorajszym XC.
Druga próba do spełnienia mojego marzenia z młodości, tym razem udana! Pięknego, ale za małego Cannondale'a wymieniłem na równie piękną Madzię, a dokładniej Treka Madone 2.1 z 2013 roku. Tym razem w rozmiarze 60cm, a nie 56 :).
Pierwsza jazda dziwna. Madzia jest długa, ale sylwetka na niej mocno pochylona, ręce wąsko. Nie czułem się pewnie. Prędkości w ogóle nie czuć. Tym bardziej że nogi obolałe. Ale pod górę jakoś tak lżej.
Można powiedzieć że zaczynam nowy rozdział mojej kolarskiej, pięknej przygody - z rowerem szosowym, nieodłącznym kompanem każdego kolarza górskiego.
Kategoria Szosa


  • DST 67.39km
  • Czas 03:16
  • VAVG 20.63km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Sprzęt Peak
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dziewicza Góra

Wtorek, 7 kwietnia 2015 · dodano: 07.04.2015 | Komentarze 0

Oprowadzenie Bartka po pobliskich smaczkach XC. Zjazd nad Swarzędzkim od strony przystani + 4 pętle na Dziewiczej. Już dojeżdżając na pętle czułem że nogi się nie zregenerowały po wczorajszych sprintach, na pewno nie pomogła temu 4h podróż autem w dwie strony do Piły po szoskę - tym razem rozmiar pasuje, już jutro pierwsza jazda! :) 
Żeby nie było to coś tam z siebie wydusiłem na rundach. Killer podjechany bez problemu, ale nie czułem mocy w nogach żeby łatwo odjechać.  Dodatkowo coś przednia przerzutka szwankowała. 
Pod koniec treningu byłem nieźle wykończony, jeszcze Bartek mnie przeciągałem przez miasto. 

  • DST 62.34km
  • Czas 02:42
  • VAVG 23.09km/h
  • VMAX 47.21km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Sprzęt Peak
  • Aktywność Jazda na rowerze

P1 P2 Kiekrz

Poniedziałek, 6 kwietnia 2015 · dodano: 06.04.2015 | Komentarze 0

Świąteczne sprinty. Nogi jeszcze nie doszły do siebie po poprzednich treningach, z rana wzięła mnie lekka apatia, ale przełamałem niechęć do treningu i warto było. Z początku marzłem, potem wyszło słońce i od razu zrobiło się przyjemniej. Nad Kiekrzem mnóstwo ludzi na spacerze, trzeba było co chwile uważać. 
Chyba jest progres, ale dalej mam wrażenie że to jeszcze nie jest to. Dzisiaj walczyłem z odpowiednim dociążeniem tylnego koła żeby opona się nie ślizgała. Z pewnością jestem w stanie przetrzymać kilka metrów dalej niż poprzednio. 
Może też to kwestia sztywniejszych butów... 
Kategoria Szosa, Technika / XC