Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wojtku4 z miasta Poznań. Mam przejechane 44163.03 kilometrów.
W roku 2015 reprezentuję barwy COLEX RACING TEAM.

W ramach współpracy, w 2014 roku testowałem zestaw uszczelniający TREZADO, o czym wszystkie wpisy można znaleźć tutaj.
Do zobaczenia na trasie!


2015:
button stats bikestats.pl
2014:
button stats bikestats.pl
2013:
button stats bikestats.pl
2012:
button stats bikestats.pl
2011:
button stats bikestats.pl
2010:
button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wojtku4.bikestats.pl
  • DST 54.08km
  • Czas 03:02
  • VAVG 17.83km/h
  • VMAX 51.72km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Sprzęt Kross Level A2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poniedziałek, Sierosław przez Lusowo *Pierwsze dłuższe spotkanie z Pierścieniem dookoła Poznania

Poniedziałek, 19 lipca 2010 · dodano: 19.07.2010 | Komentarze 0

Nasza wielka wyprawa planowana od dawna, jednak wszystkie plany wczoraj o godz 23 szlag trafił: najpierw dowiedziałem się że Kasia nie jedzie, a później że Ady, do której to mieliśmy jechać może już nie być na działce. Byłem tak zdesperowany, że postanowiłem o godz 10 wyjść na rower i przejechać zaplanowaną trasę, nawet bez odwiedzenia Adzi. Nad Rusałką i Strzeszynkiem było prawie zero ludzi, co mnie bardzo zdziwiło. Na drodze do Kiekrza przy próbie wrzucenia 8 spadł mi łańcuch - oczywiście nie chce mi się do teraz wyregulować przerzutki. Muszę przyznać że pierwsze spotkanie z pierścieniem dookoła poznania w postaci ładnego podjazdu trochę mnie zniechęcił do jazdy dalej, ale nie poddałem się tak łatwo. Zdjęcia zacząłem robić w Sadach, przy przejeździe nad ul Dąbrowskiego. Na ścieżce nad jeziorem Lusowskim zaliczyłem dosyć poważną glebę, najgorsze to że upadłem na "chore" kolano. Po przejechaniu 3 km remontowaną drogą z Lusówka do Sierosławia zadzwoniłem do Ady, żeby dowiedzieć się czy jeszcze jest na działce. Na szczęście do domu miała wracać o 16, więc po zjedzeniu drożdżówki pod sklepem wreszcie spotkaliśmy się po chyba 2 tygodniach. Pogadaliśmy trochę i wróciłem drogą przez Skórzewo-Lasek Marceliński. Wszystko fajnie, tylko szkoda że sam musiałem jechać...



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!