Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wojtku4 z miasta Poznań. Mam przejechane 44163.03 kilometrów.
W roku 2015 reprezentuję barwy COLEX RACING TEAM.

W ramach współpracy, w 2014 roku testowałem zestaw uszczelniający TREZADO, o czym wszystkie wpisy można znaleźć tutaj.
Do zobaczenia na trasie!


2015:
button stats bikestats.pl
2014:
button stats bikestats.pl
2013:
button stats bikestats.pl
2012:
button stats bikestats.pl
2011:
button stats bikestats.pl
2010:
button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wojtku4.bikestats.pl
  • DST 53.10km
  • Czas 03:15
  • VAVG 16.34km/h
  • Sprzęt Peak
  • Aktywność Jazda na rowerze

SingleTrackI!

Niedziela, 4 października 2015 · dodano: 11.10.2015 | Komentarze 0

W tym roku moment na który pracowałem przez wszystkie wyścigi, szykowałem się dłuższy czas straciłem przez ... spóźnienie się. Kto by pomyślał żeby zacząć dekorację generalki od dystansu Giga, gdy zawsze była na końcu. Nie tylko mnie to ominęło, co było widać na zdjęciach... W kat M2  na 10 dekorowanych osób zjawiły się osobiście aż ... 4. W Elicie nawet nie było całego podium, Michał Ficek przypadkiem załapał się na końcówkę, a Darek Poroś samotnie wskoczył na podium jak reszta już zeszła. Trochę słabo... 
Rok temu jeszcze sama dekoracja była opóźniona o dobrą godzinę. W tym będąc 30 min po planowanym rozpoczęciu zdążyliśmy na końcówkę dekoracji dystansu Giga... 
Dodatkowo zupełnie pominięta została klasyfikacja generalna Akademickiego Pucharu Polski, w której stanąłbym na podium.
No cóż, do 3 razy sztuka, już ja się postaram żeby w przyszłym roku wyjść na scenę :) 
Po dekoracji otwarta impreza której nie było i powrót 5 km pieszo przez Świeradów do naszego noclegu. Przynajmniej noc była ciepła, aż za ciepła :D 

Za to Zajęcznik z rana jak śmietana! Pokonany bez większych przeszkód, na Czerniawie i w Czechach już sporo osób nas blokowało. Na dobicie zostawiliśmy sobie Zajęcznik jeszcze raz, a co mamy sobie żałować :D  

Podsumowując wyjazd bardzo udany, nie było nas tylu ilu bym chciał, ale ci co byli bawili się przednio! Pogoda przez 3 dni idealna, aż żal wracać do domu.Tak długo czekałem na te zakończenie, narzekałem że jestem już zmęczony wyścigami, sezon jest za długi, a wracając do Poznaniu już czułem pustkę, tęskniłem za tym klimatem BikeMaratonu, za wspólnymi wyjazdami, za wszystkimi znajomymi twarzami. Na pewno nie będzie brakowało mi męki na trasach wyścigów, przynajmniej przez jakiś czas... pewnie kilku miesięcy, tygodni, dni. 



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!