Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wojtku4 z miasta Poznań. Mam przejechane 44163.03 kilometrów.
W roku 2015 reprezentuję barwy COLEX RACING TEAM.

W ramach współpracy, w 2014 roku testowałem zestaw uszczelniający TREZADO, o czym wszystkie wpisy można znaleźć tutaj.
Do zobaczenia na trasie!


2015:
button stats bikestats.pl
2014:
button stats bikestats.pl
2013:
button stats bikestats.pl
2012:
button stats bikestats.pl
2011:
button stats bikestats.pl
2010:
button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wojtku4.bikestats.pl
  • DST 60.00km
  • Czas 02:51
  • VAVG 21.05km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Sprzęt Kross Level A2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Osowa x8

Wtorek, 4 marca 2014 · dodano: 04.03.2014 | Komentarze 0

Jako że plan zajęć na uczelni jest taki a nie inny, to mam 2 opcje aby dzisiaj zrobić trening: albo przed zajęciami czyli do godz 10, albo po zajęciach czyli po godz 19. Po nocach jeździć nie mam zamiaru, więc wybrałem pierwszą możliwość.
Pobudka - godz 6:00. Tak bardzo mi się nie chce wstać, a mając ciągle w głowie słowa z pewnego filmiku motywacyjnego dla sportowców się przełamałem i wyszedłem z łóżka. Po godz 7:00 wychodzę z domu. Zimno jak diabli, jednak już tak się przyzwyczaiłem do +10 stopni że temperaturze 2-3 stopni ledwo co mogłem ustać. Do Osowej spokojne tempo. Podjazdy spacerową stopniowo coraz lepsze, w miarę jak pobudzałem i rozgrzewałem organizm: 3:40 (r:4:52); 3:38 (4:57); 3:27(4:19); 3:20 (4:31); 3:38 (4:35); 3:22 (4:56); 3:29 (4:34); 3:08 .
Powrót momentami z wiatrem, po pełnym przebudzenie już żwawsze tempo. Nawet w nogach jakoś nie odczułem tych podjazdów. Zrobiłbym jeszcze kilka, ale czas gonił...
W domu chwile po 10 - czyli wszystko według planu.

Telefon wysiadł po 3 rundzie, dlatego dystans z przybliżeniem do +/- 2 km.

Jak się wstaje o tej 6:00, to dzień jakiś taki dłuższy się wydaje. Jadąc na uczelnię na godz 11:45 miałem wrażenie, jakbym jechał tam na godzinę 16. Do tego nie było takiego wielkiego zmęczenia, tylko nieco głód momentami doskwierał - przerwy za krótkie żeby zdążyć się porządnie najeść. Podjazdy w nogach były odczuwalne chodząc po schodach
Kategoria Szosa



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!