Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wojtku4 z miasta Poznań. Mam przejechane 44163.03 kilometrów.
W roku 2015 reprezentuję barwy COLEX RACING TEAM.

W ramach współpracy, w 2014 roku testowałem zestaw uszczelniający TREZADO, o czym wszystkie wpisy można znaleźć tutaj.
Do zobaczenia na trasie!


2015:
button stats bikestats.pl
2014:
button stats bikestats.pl
2013:
button stats bikestats.pl
2012:
button stats bikestats.pl
2011:
button stats bikestats.pl
2010:
button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wojtku4.bikestats.pl
  • DST 25.20km
  • Czas 01:28
  • VAVG 17.18km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Sprzęt Kross Level A2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Psarskie

Wtorek, 4 lutego 2014 · dodano: 10.02.2014 | Komentarze 0

Egzamin napisany, odczucia mieszane... Po nocy czyszczony i smarowany rower, do tego łatane dętki, żeby na dzisiaj wyskoczyć gdzieś daleko... A pogoda sprzyjała...

Najpierw wizyta w sklepie na dąbrowskiego po nową dętkę.
Do Kiekrza jechało sie jakoś... dziwnie. Niby cieszyłem się jazdą, ale jakoś tak wszystko się dłużyło, czas i kilometry wolno leciały. W sumie to do Kiekrza nawet nie dojechałem. Skończyło się to na zjeździe w Psarskim, gdzie zauważyłem że schodzi mi powietrze.
Prawie godzinna walka z "rowerowym" wentylem w nowej dętce - nie spodziewałem się, że pani w sklepie mówiąc rowery, miała na myśli dunlopa. No cóż, trochę napompowałem - więcej nie miałem sił i cierpliwości,  pojechałem z powrotem do domu, zimno zaczęło się robić i dość późno... Na Golęcinie powtórka z rozrywki - znowu schodzące powietrze... Dojechałem ile się dało do Żeromskiego i z buta na stację. Tam po wielu próbach zabawy w szybkie paluszki odkryłem, że przejściówka którą mam zawsze przy sobie, jest idealnie stworzona do Dunlopa i w kilka sekund można nabić z te 3 bary powietrza. Tak też zrobiłem, i ile sił w nogach pognałem do domu żeby zdążyć dojechać. Pod bramę dojeżdżałem już na stojąco obciążając w większej mierze przednie koło, ale dojechałem :)
W domu się okazało, że wszystkie laczki były winą małego drucika który wbił się w oponę...


Kategoria Szosa



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!