Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wojtku4 z miasta Poznań. Mam przejechane 44163.03 kilometrów.
W roku 2015 reprezentuję barwy COLEX RACING TEAM.

W ramach współpracy, w 2014 roku testowałem zestaw uszczelniający TREZADO, o czym wszystkie wpisy można znaleźć tutaj.
Do zobaczenia na trasie!


2015:
button stats bikestats.pl
2014:
button stats bikestats.pl
2013:
button stats bikestats.pl
2012:
button stats bikestats.pl
2011:
button stats bikestats.pl
2010:
button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wojtku4.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w miesiącu

Maj, 2012

Dystans całkowity:1598.37 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:68:34
Średnia prędkość:23.31 km/h
Maksymalna prędkość:61.85 km/h
Maks. tętno maksymalne:181 (88 %)
Maks. tętno średnie:168 (82 %)
Suma kalorii:18181 kcal
Liczba aktywności:45
Średnio na aktywność:35.52 km i 1h 31m
Więcej statystyk
  • DST 60.94km
  • Czas 02:23
  • VAVG 25.57km/h
  • VMAX 48.55km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • HRmax 164 ( 80%)
  • HRavg 131 ( 64%)
  • Kalorie 1425kcal
  • Sprzęt Kross Level A2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Bolechowo M2 M1 *11810 km

Czwartek, 3 maja 2012 · dodano: 03.05.2012 | Komentarze 0

RPE: 4 - końcówka rozjazd

W obydwie strony przez poligon, na działkę interwały : 7 min - 4 min przerwy - 7 min - 3 min przerwy - 3 min (światła 2 min przerwy) 5 min, łącznie 24 min tempówki, tętno starałem się utrzymywać na poziome 150-160. Podczas odpoczynku tętno spadało do 120. Na działce strumieniem wody z węża umyłem rower i zamieniłem łańcuch. Powrót trochę mi się przesunął z powodu padającego deszczu. Wyjechałem o 16, od razu na poligon, po deszczu trochę wody było na jezdniach. Przez poligon zrobiłem tempówkę, przeleciałem te 10 km w 18 min, tętno utrzymywałem na poziomie 140-150. Następnie 1 min przerwy na światłach i dalej 12 min tempówki nad Strzeszynek, gdzie na pomoście chwilę odpocząłem. Do domu wróciłem już odpoczynkowym tempem, na tętnie nie przekraczającym 125.
Łącznie: M2 - 24 min, M1 - 30 min
Kategoria Szosa


  • DST 8.55km
  • Czas 00:27
  • VAVG 19.00km/h
  • VMAX 39.10km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Sprzęt Kross Level A2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Park Sołacki E1

Środa, 2 maja 2012 · dodano: 02.05.2012 | Komentarze 0

RPE:1

Do parku na 19 załatwić interesy z Kowalem. Kask super, pulsometr niby działa :)
Kategoria Towarzysko


  • DST 69.82km
  • Czas 03:12
  • VAVG 21.82km/h
  • VMAX 54.00km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Sprzęt Kross Level A2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Bolechowo, obwodnica Murowanej S4 S1

Środa, 2 maja 2012 · dodano: 02.05.2012 | Komentarze 0

RPE: 5 (ciężko dokładnie ocenić, byłem mocno zmęczony dlatego wracając zrobiłem sobie rozjazd)

W samo południe, najpierw do Rybczyńskiego po raz ostatni załatwić sprawę z kaskiem - pan Mateusz nie robił żadnych problemów, bardzo polecam ten sklep.
Przez moment chciałem przejechać poligonem, ale zdecydował pojechać Naramowicką. Po drodze wstąpiłem do sklepu Rowery i spółka, gdzie już chcieli mi sprowadzać mojego Supcia 929, jeśli by gdzieś go znaleźli. Dało mi to cień nadziei na zobaczenie go jeszcze w tym roku. Do Bolechowa porobiłem sobie sprinty techniczne na zjazdach lub z wiatrem w plecy. Po dłuższym odpoczynku na działce przejechałem się zobaczyć nową obwodnicę Murowanej - 10 km pięknej nowej drogi, teraz zamknięta więc cała dla mnie. Nie śpieszyło mi się za bardzo i porobiłem sobie parę zdjęć. Przy dobrej okazji porobiłem sobie przyspieszenia. Do Poznania przejechałem się Nadwarciańskim szlakiem rowerowym, w dużej części trasą maratonu w Suchym Lesie. Jak wyjechałem na Naramowicką to już totalnie nie chciało mi się męczyć i z wolna przejechałem do domu.
Kategoria Szosa, MTB


  • DST 62.81km
  • Czas 02:24
  • VAVG 26.17km/h
  • VMAX 43.61km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Sprzęt Kross Level A2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wierzonka E2

Wtorek, 1 maja 2012 · dodano: 01.05.2012 | Komentarze 0

RPE: 7 - już zmęczenie dniem dawało się we znaki

Trening z samym trenerem, nikt inny się nie pojawił. Kowal jeszcze nie odzyskał pulsometru, więc nie miał po co przyjeżdżać. Pod wiatr w 25 min dojechałem, było po burzy, a do tego dookoła wszędzie się chmurzyło ale byłem dobrej myśli. Postanowiliśmy we dwójkę pojechać "spokojnym" tempem na pętelki Wierzenica/Wierzonka. Ja cały czas jechałem z przodu, było widać że trener dzisiaj był zmęczony. Starałem się jechać mocnym tempem, ale tak żeby się nie zajechać. Na pętlach było super, dopiero co padało i przyjemnie schłodziło szosę. Zrobiliśmy 3 pętelki i wspólnie zgodziliśmy się żeby już wracać. Jakoś na pierwszej pętli się ładnie rozchmurzyło, chmury zniknęły, ale jak już skończyliśmy je jeździć to czarne chmury wyrosły dookoła. Zaczęło kropić w Gruszczynie, a w najlepsze rozpadało się jak byłem blisko domu. Bardzo przyjemnie się jechało w ciepłym letnim deszczu, deszcz mi wręcz pomagał a nie przeszkadzał. W takie upały 30 stopni to mogło by zawsze padać, tylko trochę szkoda sprzętu. Ostatecznie trochę mnie zmoczyło, ale nie przemoczyło i nie zmarzłem.

  • DST 57.38km
  • Czas 02:25
  • VAVG 23.74km/h
  • VMAX 54.48km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Sprzęt Kross Level A2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Lusowo E2

Wtorek, 1 maja 2012 · dodano: 01.05.2012 | Komentarze 0

RPE: 5 (temperatura, zmęczenie po wczorajszym)

Tym razem wcześnie rano żeby bardziej rąk nie przypalić po wczorajszym. Jak ok 8 wstałem tak o 8:30 już byłem w trasie. Do Lusowa szosą, tam przejechałem się nową ścieżką nad jeziorem - 2 lata temu to jeszcze jej nie było i w jednym miejscu się ładnie na wąskim single-tracku wyłożyłem. W 40 min przejechałem z Kiekrza do parku Sołackiego (z tego unikając słońca od Strzeszynka lasem), gdzie o 11 miałem spotkać się z Kowalem załatwić parę spraw :). Chwile na niego poczekałem, jak przyjechał to przymocowałem do ramy od niego nowe koszyczki, z 30 min pogadaliśmy i w samo południe wróciłem sprawnie, nie przemęczając się do domu.
Kategoria Szosa, MTB, Towarzysko